Kluczowy szczyt NATO. "Polska ma wszelakie prawo zająć kluczową rolę"
Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu towarzyszyć będzie w Ankarze pierwsza dama Marta Nawrocka.
We wtorek od godz. 19:15 czasu lokalnego rozpocznie się ceremonia powitań głów państw i szefów rządów w Pałacu Prezydenckim w kompleksie Bestepe w Ankarze.
O godz. 20:10 prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką wezmą udział w uroczystym obiedzie wydawanym przez prezydenta Turcji i małżonkę dla przywódców państw uczestniczących w szczycie NATO.
Na godz. 19:45 zaplanowano roboczą kolację Rady NATO-Ukraina na szczeblu ministrów spraw zagranicznych.
O godz. 20:15 rozpocznie się robocza kolacja Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu ministrów obrony.
Szczyt NATO w Ankarze. Rada Ministrów uchwaliła stanowisko
Podczas wspólnej konferencji w piątek Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Radosław Sikorski podkreślali, że celem szczytu NATO w Ankarze będzie pokazanie jedności Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Radosław Sikorski przekazał wówczas, że Rada Ministrów uchwaliła stanowisko na szczyt NATO, które przekazano prezydentowi. Szef MSZ zaznaczył, że w sprawach bezpieczeństwa wszystkie siły polityczne mówią i działają jednym głosem.
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił z kolei, że szczyt w Ankarze będzie "momentem pokazania jedności Sojuszu".
– Polska ma wszelakie prawo zająć kluczową rolę na spotkaniu państw natowskich. Spełniamy wszystkie wyznaczone przez ostatni szczyt w Hadze kryteria lojalnego, modelowego, dobrego sojusznika – mówił szef MON.
Tusk poprosił Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza
Premier Donald Tusk na konferencji prasowej w piątek, poinformował, że poprosił wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego, aby bardzo precyzyjnie informowali o stanowisku rządu prezydenta Karola Nawrockiego, który będzie reprezentował Polskę na najbliższym szczycie NATO w Ankarze.
Szef rządu ocenił, że szczyt w Ankarze będzie finalizował kwestię odpowiedzialności Europy za swoją gotowość do obrony i jej finansowanie.
Premier Donald Tusk zaapelował do członków polskiej delegacji na szczyt NATO w Ankarze, aby byli ostrożni z kolejnymi deklaracjami odnośnie wsparcia finansowego Ukrainy.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte mówił kilka dni temu, że wśród wyzwań stojących przed państwami członkowskimi są: zwiększenie inwestycji, rozwój produkcji przemysłu obronnego oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy.